Listy polskie 2018

wojna zadała nam nie same tylko klęski materialne, lecz i moralne cio- sy, z których należy się leczyć energicznie i niezwłocznie. Do takich plag zrodzonych wojną należy jedna, bodaj najstraszniejsza, prawdziwie „sro- ga i zła rana” - pijaństwo, z potworną szybkością szerzące się w miastach i wioskach naszych. Czyż można wobec tego spodziewać się polepszenia dobrobytu? Wszak pijaństwo jest pierwszą przyczyną ruiny majątkowej. Ono strąca kraje i narody całe do przepaści nędzy i zwyrodnienia, a kwit- nące wsie i miasta doprowadza do ubóstwa. Toteż mędrzec Pański woła: Komu biada? komu swary? komu żale? komu bez przyczyny rany? Aza- li nie tym, którzy zasiadają przy winie, a bawią się kubków wstrząsaniem (Prz 23,29-30). Stwierdzają, że średnia parafia wypija rocznie nie mniej jak za 800 milionów marek! Ileż by to się zaoszczędziło pieniędzy w ca- łej diecezji? Za taką sumę można by wiele wspaniałych świątyń zbudować, a ileż by się dało szkół utrzymać, ile ochronek dla sierot, ile szpitali dla chorych i kalek , a ile narzędzi rolniczych zakupić dla polepszenia uprawy ziemi, ile by się zrobiło dla podniesienia przemysłu i rzemiosł? ... I to tylko za pie- niądze, które się przepija w ciągu roku jednego! A plaga ta zatacza u nas coraz szersze koła, zatapiając w swych potwornych wylewach rozmaite stany i zawody, rozmaite warstwy i powołania; nie szczędzi płci i wieku: tej pladze w wielu parafiach ulegają młodzieńcy, a nawet dzieci, niewia- sty i dziewczęta, niepomne na sromotę i hańbę... Pijak nieraz mówi: „Ja piję za swoje pieniądze, moja to praca, moja wódka i co komu do tego?” Aczyż tak jest w rzeczywistości? Jeśli on jest ojcem rodziny, przepija nie tylko swoje pieniądze, ale grosz należący do żony i dzieci, wyrządzając im ciężką krzywdę. A jeśli pijak i nie ma rodziny, to czyż praca jego do niego tylko należy? Jak mrówki wspólną pracą wznoszą swoje mrowi- sko, a pszczółki napełniają ule, tak też i ludzie tylko wspólną pracą potra- fią zapewnić sobie dobrobyt i bogactwo. Praca więc każdej jednostki nie tylko do niej samej należy, lecz i do współparafian , współobywateli. Mar- nując owoce swej pracy, wyrządzamy nie tylko sobie krzywdę, ale i swo- im bliźnim. Pijaństwo doprowadza do utraty zdrowia i skrócenia życia. Lekarze wykazują, że na 100 chorych w szpitalach 70 jest pijaków, a ze 100 cho- rych beznadziejnie odzyskuje zdrowie 29 wstrzemięźliwych, a tylko 3 pi- jaków. Zostało stwierdzone, że szkodliwe dla zdrowia skutki tego nało- 155 Do duchowieństwa i wiernych diecezji wileńskiej

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==