Ephemerides_Marianorum_2017

jej syn zachorował i przestał oddychać w jej ramionach. Wtedy Eliasz rzekł do niewiasty: „Daj mi twego syna” (1 Krl 17, 19). Jest to słowo kluczowe: wyraża postawę Boga w obliczu naszej śmierci (we wszyst- kich jej formach). Bóg nie powiedział „zatrzymaj ją, radź sobie!”, lecz mówi „Daj mi ją”. I rzeczywiście prorok bierze dziecko i zanosi do gór- nej izby i tam na modlitwie „walczy z Bogiem”, przedstawiając Mu ab- surdalność tej śmierci. A Pan usłyszał głos Eliasza, bo to w istocie On, Bóg, mówił i działał przez proroka. To właśnie On, przez usta Eliasza, powiedział do kobiety: „Daj mi twego syna”. A teraz to On zwracał go matce żywego. Czułość Boga objawia się w pełni w Jezusie. Słyszeliśmy w Ewan- gelii (Łk 7, 11-17), jak doświadczał On „wielkiego współczucia” (w. 13) dla wdowy z Nain, która towarzyszyła pochówkowi swego je- dynego syna, jeszcze młodzieńca. Lecz Jezus podchodzi, dotyka mar, za- trzymuje orszak pogrzebowy i z pewnością głaszcze zalaną łzami twarz tej biednej matki. Mówi jej: „nie płacz!” (Łk 7, 13). Jakby ją prosił: „Daj mi twego syna”. Jezus prosi dla siebie o naszą śmierć, aby nas od niej uwolnić i dać nam życie na nowo. I rzeczywiście ów młodzieniec zbudził się jakby z głębokiego snu i zaczął mówić. A Jezus „oddał go jego matce” (w. 15). Nie jest On czarodziejem! To jest wcielona czu- łość Boga, działa w Nim niezmierzone współczucie Ojca. Jakimś rodzajem zmartwychwstania jest również to Pawła, kie- dy z nieprzyjaciela i zaciekłego prześladowcy chrześcijan przemienił się w świadka i herolda Ewangelii (por. Gal 1, 13-17). Ta radykalna przemiana nie była jego dziełem, ale darem miłosierdzia Boga, który go „wybrał” i „powołał łaską swoją”, i zechciał objawić „w nim” swego Syna, aby głosił Go poganom (ww. 15-16). Paweł mówi, że spodoba- ło się Bogu Ojcu, aby objawić Syna nie tylko jemu, ale w nim, to zna- czy jakby wyciskając w jego osobie, w ciele i w duszy, śmierć i zmar- twychwstanie Chrystusa. W ten sposób Apostoł nie będzie tylko głosi- cielem, ale przede wszystkim świadkiem. Również w grzesznikach, w każdym, Jezus sprawia, że jaśnieje zwy- cięstwo łaski, która daje życie. Mówi Matce Kościołowi: „Daj mi two- je dzieci”, którymi jesteśmy my wszyscy. Bierze na siebie nasze grze- chy, gładzi je i zwraca nas żywych samemu Kościołowi. A dzieje się to w sposób szczególny podczas tego Roku Świętego Miłosierdzia. Kościół ukazuje nam dzisiaj dwoje swoich dzieci, będących przy- kładnymi świadkami tej tajemnicy zmartwychwstania. Obydwoje, po- Papież Franciszek 584

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==